[+] [a] [-]
Podobne Komentarze
Wczoraj, około godz. 19, jadący od strony Poznania motocyklista wpadł na wyjeżdżający z komisariatu oznakowany radiowóz. 28-letni kierujący motocyklem zginął na miejscu, policjant zmarł po kilkunastu minutach.
Jechał na motocyklu 208 km/h. Chciał przestraszyć dziewczynę
Jak donosi Alertowicz Kargul wczoraj w Lipnie (koło Leszna) motocyklista uderzył w wyjeżdżającego z terenu komisariatu oznakowanego Opla Astrę.
Jerzy Maćkowiak, prokurator rejonowy w Lesznie, mówi nam, że z zeznań świadków wynika, że motocyklista jechał z bardzo dużą prędkością, a po przejechaniu skrzyżowania stanął na jednym kole. Jadąc tak uderzył w radiowóz, a siła uderzenia była tak duża, że samochód został przewrócony na bok.
Prokuratura powołała biegłego. Dziś dokona oględzin samochodów i sekcji zwłok. Prokurator podejrzewa, że wyjeżdżający z komisariatu 31-letni policjant nie zauważył jadącego na tylnym kole motocykla. Robiło się już ciemno, a przednie światło mogło być niewidoczne.
www.alert24.pl
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc komentować.